Bus oddany po godzinach: jak domknąć zwrot, którego nikt nie widział
Opublikowano
Klient kończy przeprowadzkę o dwudziestej drugiej. Biuro jest zamknięte od szesnastej, więc zostawia busa na parkingu i wrzuca kluczyk do skrytki. Rano pracownik znajduje pojazd z zarysowanym progiem ładowni i pustym bakiem.
Pytanie, które pada w tym momencie, jest zawsze to samo: kiedy dokładnie skończył się najem i czy rysa powstała przed zwrotem, czy po nim. Odpowiedź nie bierze się z tego, co zrobicie rano. Bierze się z tego, co zapisaliście wcześniej.
Zwrot po godzinach to nie jest wyjątek
W wypożyczalni busów dostawczych to jest standardowy przebieg. Przeprowadzka, dostawa i przewóz materiałów kończą się wtedy, kiedy się kończą, a nie o siedemnastej. Traktowanie tego jako sytuacji awaryjnej sprawia, że w umowie nie ma o niej ani słowa, choć dotyczy sporej części wynajmów.
Skutek jest taki, że przy każdym takim zwrocie odtwarzacie procedurę od nowa, a wynik zależy od tego, kto akurat był rano na miejscu.
Cztery rzeczy do zapisania w umowie
Miejsce zwrotu, jednoznacznie. Nie „pod biurem", tylko konkretny adres i konkretny sposób pozostawienia pojazdu oraz kluczy. Jeśli macie skrytkę, jej lokalizacja też jest częścią umowy.
Moment zakończenia najmu. To jest najważniejsze zdanie w całym dokumencie. Musi być jasne, czy najem kończy się z chwilą pozostawienia pojazdu i kluczy w umówionym miejscu, czy dopiero z chwilą odbioru przez pracownika. Od tego zależy, po czyjej stronie leży pojazd stojący przez noc, i to jest dokładnie to zdanie, które warto skonsultować z prawnikiem, zanim wejdzie do wzoru.
Obowiązki najemcy przy zwrocie bez świadka. Zamknięcie pojazdu, zabranie rzeczy z ładowni, udokumentowanie stanu zdjęciami i przesłanie ich w umówiony sposób. Zdjęcia od najemcy nie zastąpią protokołu, ale bardzo utrudniają późniejszy spór o to, w jakim stanie pojazd został zostawiony.
Tryb zgłaszania zastrzeżeń. Ile czasu ma najemca na odniesienie się do protokołu sporządzonego bez jego obecności i w jakiej formie. Bez tego zastrzeżenia przychodzą wtedy, kiedy przychodzą, najczęściej po wezwaniu do zapłaty.
Protokół sporządzany rano
Protokół z oględzin po nocy jest wciąż protokołem, o ile nie udaje czegoś, czym nie jest.
- Zapiszcie faktyczną datę i godzinę oględzin, a osobno godzinę zwrotu deklarowaną przez najemcę. Te dwie rzeczy nie są tym samym i dokument nie powinien ich zlepiać.
- Odnotujcie, że zwrot nastąpił bez obecności najemcy. Uczciwa adnotacja jest mocniejsza niż dokument sugerujący obecność, której nie było.
- Porównajcie z protokołem wydania punkt po punkcie: licznik, paliwo, ogumienie, wyposażenie, czystość. Bez tego porównania rano macie tylko opis pojazdu, nie różnicę.
- Zróbcie zdjęcia przed przestawieniem pojazdu, w miejscu, w którym stał, razem z otoczeniem. Otoczenie bywa jedynym dowodem, gdzie i jak pojazd został zostawiony.
Praktyczna wskazówka, która ratuje najwięcej spraw: wpisujcie wartości, nie oceny. „Bak pusty" jest oceną. „Poziom paliwa w chwili oględzin: rezerwa, przy wydaniu: pełny" jest różnicą, którą widzi każdy.
Bus ma własne pułapki
Ładownia jest niewidoczna z zewnątrz i uszkodzenia zbiera częściej niż karoseria. Wgnieciony próg załadunkowy, wyrwane oczko mocujące, rozerwana wykładzina i brakujące pasy to pozycje, które przy osobówce nie występują.
Do tego dochodzi wysokość. Bus dostawczy uszkadza się o wjazdy do garaży, szlabany i gałęzie, czyli w miejscach, w których osobówka przejeżdża bez śladu. Zdjęcie dachu i górnej krawędzi ładowni przy wydaniu jest tanie, a bez niego rozliczenie takiej szkody jest bardzo trudne.
Jak to wygląda, gdy dokumenty są cyfrowe
W Rentastic miejsca wydania i odbioru definiuje się raz jako listę, na przykład siedziba, parking przy magazynie, lotnisko. W protokole wybieracie miejsce z listy, ostatnio użyte podpowiada się samo, a wybrany adres drukuje się na dokumencie. Dla sytuacji nietypowych zostaje opcja własnego adresu. Warto wiedzieć, że gdy lista miejsc jest już zdefiniowana, wybór miejsca staje się wymagany do zapisania protokołu.
Przy wypełnianiu protokołu zwrotu pola przebiegu i paliwa pokazują wartości zapisane przy wydaniu, a lista wyposażenia pokazuje, z czym pojazd wyjechał. Nie trzeba otwierać poprzedniego dokumentu ani dzwonić do kolegi z poprzedniej zmiany. Jeśli limit kilometrów został przekroczony, formularz pokazuje o ile, nie samą kwotę kary.
Osobna sprawa to zwroty, które nigdy nie zostały domknięte. Wynajmy bez protokołu zwrotu po terminie widać na pulpicie, a jeśli sprawa została załatwiona poza systemem, wpis można z tej listy ukryć. Ukrycie i przywrócenie zapisuje się w dzienniku aktywności, więc widać kto i kiedy to zrobił.
I rzecz, którą trzeba powiedzieć wprost: protokół zwrotu wypełnia pracownik przy pojeździe. Nie ma trybu, w którym najemca domyka zwrot sam ze swojego telefonu, i nie ma sensu udawać, że jest inaczej. Zwrot bez obecności pracownika zawsze będzie oględzinami po fakcie, a system pomaga w tym, żeby te oględziny miały do czego się odnieść.
Sprawdźcie jedno zdanie. Otwórzcie swoją umowę najmu i poszukajcie w niej momentu, w którym kończy się najem przy zwrocie do skrytki. Jeśli go tam nie ma, każdy nocny zwrot jest u Was rozstrzygany od nowa.
Zobacz, co zapisuje Protokół 360° · Umowy generowane z danych wynajmu
Więcej z tej serii: osobówki, kampery i busy w jednym kalendarzu